Wszystko o reprezentacji spółki partnerskiej

Wszystko o reprezentacji spółki partnerskiej

Zgodnie z prawem spółka partnerska może być reprezentowana przez wszystkich członków. Dlatego też problemy do rozwiązania przekazywane są sprawiedliwie i załatwiane samodzielnie. Jest to rozwiązaniem wskazywane wielokrotnie, ale nie przymus i obowiązek. Czy jeszcze sposoby można wybrać, żeby spółka miała reprezentanta?

Aktualnie istnieje przynajmniej kilka opcji ustalania reprezentacji. Zazwyczaj to umowa spółki zatwierdza przedyskutowane zasady i obliguje wskazane osoby do wypełniania powierzonych obowiązków.

Po pierwsze znana jest zasada, wedle której każdy wspólnik może działać w imieniu spółki. Wtedy wszyscy mają takie same prawa. Czasami niektórzy członkowie nie dostają możliwości decyzyjnych na rzecz pozostałych lub wskazani kandydaci mają ograniczone zdolności.

Reasumując, o podziale funkcji szczegółowo mówi umowa, która powstaje podczas zakładania działalności gospodarczej. Paragrafy w niej zawarte mogą być modyfikowane tylko z ważnych przyczyn, np. dotychczasowy reprezentant umarł. W pozostałych sytuacjach trzeba stosować przepisy wprowadzone na początku.

red. Justyna Błahut
gazetaprawo.net

Previous Kiedy pracownik może wyjść na papierosa?
Next Treść umowy o pracę - wymagania i uwagi

You might also like

Wiadomości 5 komentarzy

Zachowek – czym jest i komu przysługuje?

Z prawem spadkowym kojarzymy w szczególności testament oraz spadek po zmarłej osobie. Jednak nie każdy z nas wie, czym jest zachowek, który również gra tutaj ważną rolę. Nierzadko okazuje się,

Wiadomości 0 Comments

Kto najczęściej oczekuje zadośćuczynienia?

Zadośćuczynienie to zgodne z prawem zrekompensowanie zniszczeń materialnych lub niematerialnych. Wysokość rekompensaty oraz zasady spłaty zależne są od pojedynczych przypadków. Kiedy można starać się o wypłatę zadośćuczynienia? Zazwyczaj pokrzywdzony oczekuje

Wiadomości 0 Comments

Prawnicy podzieleni w sprawie powołania B. Misiewicza do rady nadzorczej PGZ

Od początku września kontrowersje budzi powołanie rzecznika ministra obrony narodowej Bartłomieja Misiewicza do rady nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Zdaniem polityków młody dyrektor nie ma do tego kompetencji. Według Pawła Rymarza, partnera

0 Comments

No Comments Yet!

You can be first to comment this post!

Leave a Reply