Czym jest tutoring?

Czym jest tutoring?

Duże korporacje i światowe firmy próbują usprawnić istniejący system kierowania podwładnymi i odnowić sposoby motywowania zespołu. W ramach eksperymentów od kilku lat funkcjonuje tzw. tutoring, który powinien pozytywnie działać na podwładnych. Czym się charakteryzuje? Czy opłaca się pracodawcy?

W zgodzie z ideą, celem turtoringu jest kształcenie lidera, który posiądzie wszystkie cechy przywódcy oraz wykaże się indywidualnym podejściem do pojedynczej sprawy i problemu. Jednocześnie nie będzie manifestował pozycji dominującej.

Wszystkie strategie szkoleniowe będą przekazywane przez tutora, który potrafi ocenić predyspozycje i możliwości lidera. Dodatkowo udzieli potrzebnych wskazówek i przedstawi ewentualne rady, gdy praca lidera nie będzie zadowalająca.

Do tej pory stosowano coaching, który miał mobilizować pracowników i niwelować indywidualne błędy w czasie wypełniania zobowiązań zawodowych. Nie należy jednak zapominać, że liderzy również potrzebują wsparcia w codziennej pracy. Tutoring to ciekawy i niszowy sposób szkolenia przywódców niewielkich grup pracowników, jednak przynosi planowane rezultaty i jest warty uwagi.

red. Justyna Błahut
gazetaprawo.net

Previous Jak atmosfera wpływa na pracowników?
Next Czy praca tymczasowa się opłaca?

Może to Ci się spodoba

Praca

Czy przyjęcie stażysty jest opłacalne?

Aktualnie duża część przedsiębiorstwa ma stałe problemy z zatrudnianiem mądrego i rzetelnego podwładnego. Wiele razy na ofertę odpowiadają chętni bez odpowiedniego wykształcenia, kwalifikacji i z nieosiągalnymi oczekiwaniami finansowymi. Czy w

Praca

Zatrudnienie pracownicze – dobre i złe strony

W związku z nieustannymi modyfikacjami na rynku pracy przedsiębiorcy i kandydaci starają się odszukać najkorzystniejsze rozwiązania i wygodny sposób zatrudnienia. Największym zaufaniem obdarza się umowy o pracę, ponieważ dają stabilizację

Praca

Czy biuro rachunkowe może założyć każdy?

Większość przedsiębiorców próbuje uporać się z papierkową robotą i sprawami formalnymi. W zasadzie praktycznie nikt nie orientuje się w przepisach, które nieustannie się zmieniają. W związku z tym ciekawym rozwiązaniem