Jakich klientów rozróżniają właściciele firm?

Jakich klientów rozróżniają właściciele firm?

Fundamentem funkcjonowania przedsiębiorstw handlowych lub usługowych są klienci, którzy korzystają z oferty. Bywa jednak tak, że współpraca nie zawsze kończy się sukcesem i przynosi oczekiwane rezultaty. Jakich klientów najczęściej spotykają przedsiębiorcy? Czy zawsze wszystko przebiega bez utrudnień?

Na początku trzeba powiedzieć, że każdy klient jest inny. Od charakteru i usposobienia zależy czy komunikacja będzie udana. W rzeczywistości trudno przewidzieć reakcje klienta oraz zgodność usługi lub towaru z oczekiwaniami.

Można jednak dokonać analizy zachowania oraz pojedynczych przypadków i podzielić klientów na cztery zupełnie różne kategorie:

– nieznajomi – osoby, które jednorazowo korzystają z oferty firmy i więcej nie wracają,

– motyle – osoby, które robią jednorazowe zakupy, ale przynoszą duży przychód,

– prawdziwi przyjaciele – osoby, które nieustannie korzystają z usług firmy, robią obszerne zakupy oraz systematycznie wracają,

– pąkle – osoby, które robią małe transakcje, aczkolwiek wiernie powracają.

Najbardziej oczekiwane są dwie ostatnie grupy, gdyż zapewniają pewną współpracę, ciągły kontakt i spodziewany przychód.

red. Justyna Błahut
gazetaprawo.net

Previous Czym jest słownik CPV?
Next Czy kierownicze stanowiska są dla kobiet?

Może to Ci się spodoba

Wiadomości

Świadczenie rehabilitacyjne jest wypłacane osobom, które rokują powrót do zdrowia

Chorzy, którzy wyczerpali okres pobierania zasiłku chorobowego przez 182 albo 270 dni, ale rokują odzyskanie zdolności do pracy, mogą liczyć na świadczenie rehabilitacyjne. Okres jego wypłaty zależy od oceny stanu zdrowia

Pozwy

Wszystko co powinniśmy wiedzieć o sądach polubownych

Sąd polubowny jest sądem niepaństwowym, wydającym wyroki w sprawach cywilnoprawnych takich jak: prawa majątkowe i prawa niemajątkowe z wyjątkiem sporów o alimenty. Zapis na sąd polubowny, określany także jako umowa

Wiadomości

Polskie firmy nieprzygotowane na cyberataki

Połowa dużych firm zamierza w ciągu dwóch lat zwiększyć wydatki na bezpieczeństwo systemów informatycznych i ochronę danych. To o tyle istotne, że 40 proc. z nich nie ma nawet scenariusza awaryjnego na wypadek cyberataku. Restrykcyjne